piątek, 14 marca 2014

Drogi czytelniku #21, wyjazd do Olsztyna, kino, zakupy.

No hej, mamy piąteczek. YEAH. Zaczął się weekend, ale niestety podobno ma padać :( . Miejmy tylko nadzieję, że te prognozy się nie ziszczą. Ale ja dzisiaj nie o tym wam chciałam opowiedzieć.
W czwartek po lekcjach wszystkie trzecie klasy naszego gimnazjum pojechały do Olsztyna na film "Kamienie na szaniec". Jest to nasza lektura dlatego tym bardziej watro było jechać tym bardziej, że inicjatywa wyszła od nas - uczniów. Nauczyciele się ucieszyli, że chcemy jechać akurat na traki film i że nie trzeba nas na taki wyjazd namawiać, tym bardziej było to niezwykłe, że wyjazd był zaplanowany nie w czasie lekcji ale po ich zakończeniu. Pomińmy już tą kwestię.
Film był najzwyczajniej piękny. Pojedyncze osoby nie płakały. Ja nie jestem osobą jakoś mocno wzruszającą się na filmach ale nie było mocnych, żeby zatrzymać łzy. Przeszkadzało mi tylko to, że postać Alka była bardzo okrojona. Tak na prawdę przewinął się może ze cztery razy w filmie. Nie będę pisała dużo na temat filmu tylko powiem, że warty obejrzenia.
Mięliśmy tylko godzinkę czasu wolnego dlatego też nie mam żadnych zdjęć, najzwyczajniej trzeba było się spieszyć :) . No niestety czasem tak bywa. Ja się już zmywam bo piszę w dosyć późnej godzinie więc dobranoc, jeżeli czytacie to w miarę normalniej godzinie to na razie :P .

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz