środa, 21 maja 2014

Drogi czytelniku #24 Rekrutacja, luźne lekcje, zbliżający się bal.

No hej, piszę do was dzisiaj ze szkoły. Naszła mnie wena więc postanowiłam do was napisać.
Jak część z was pewnie wie w tym roku kończę gimnazjum. W Poniedziałek zaczęła się rekrutacja.Dzisiaj jadę po 5 lekcjach złożyć podania do dwóch liceów. Kierunki, w których chciałabym się kształcić są ściśle związane z biologią i chemią. W p rzyszłości chciałabym być dermatologiem, alergologiem albo fizjoterapeutą i pracować ze zwierzętami np. leczyć za pomocą koni.
Dzisiaj nie ma w szkole połowy klasy więc lekcje są luźne. Na matematyce robiliśmy test na inteligencję a na niemieckim właśnie oglądamy film, mielibyśmy biologię ale od miesiąca nie ma nauczycielki i tylko zawsze jakieś zastępstwa, albo na późniejszą godzinę. Osobiście zostaję jeszcze aby na dwóch lekcjach i też bardzo luźnych, został mi angielski i religia. Żaden nauczyciel nie zrobi normalnej lekcji z 8 osobami.
Za niedługo bal gimnazjalny, który miał być na sali bankietowej 10 km od szkoły i w ostatnim momencie mama kolegi postanowiła zmienić nasze szyki i jest u nas na sali gimnastycznej, i salę oczywiście trzeba udekorować, wszystko ustawić a rodzice będą robić jako obsługa i alkomaty :-). Oczywiście wszyscy wiedzą, że niektórzy z naszych rówieśników nie będą spożywać alkoholu ale większość tak, tylko z tego co mi wiadomo rodzice będą stawiać napoje po naszym polonezie albo na króciutko przed nim. Więc współczuję tym, którzy będą chcieli wnieść procenty.
Nawiązując do balu odbędzie się w piątek 13 czerwca, sukienka kupiona a fryzjerka umówiona i na mojej głowie zagości kokarda z włosów.
Za około trzy tygodnie jadę na Lednicę więc będzie już fajnie. Szczerze mówiąc nie mogę doczekać się tegorocznej pielgrzymki na Jasną Górę, tej atmosfery, wspaniałych ludzi oraz doświadczeń z nią związanych.
Już tylko 36 dni do wakacji teraz ten czas już szybko zleci i będziemy się cieszyć czasem wolnym, wypoczynkiem i spaniem do południa oraz chodzeniem spać późną nocą :-) .
Hmm . Chyba wyczerpały mi się tematy i wena również. Papa :*

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz