sobota, 5 lipca 2014

Drogi czytelniku #33 Wakacje od tygodnia, wyniki w szkole muzycznej i liceum.

 No hej, dość długo już wam nic nie pisałam, więc zapraszam do notki. 
  No kochani, od tygodnia mamy wakacje. Co mnie bardzo cieszy, bo zostało mniej dni do mojego wakacyjnego wyjazdu. W tym roku po raz pierwszy jadę na "wakacje z rodzinką". Wydaje mi się, że wakacje spędzone z rodziną to nie jest nic złego, wbrew ogólnym przekonaniom. Jedziemy nad morze, tylko jeszcze nie do końca tata z ciocią zadecydowali w jakie miejsce, albo zwyczajnie tata nie chce mi tego zdradzić. Ważne jest, że jeśli będzie cieplutko to przez tydzień będę się wygrzewała na piasku nad naszym polskim morzem.
 Przez pierwsze dwa tygodnie sierpnia będę szła z pielgrzymką na Jasną Górę. W związku z tym nie jestem pewna czy będę w stanie wstawiać jakieś wpisy na bloga, niestety nie zawsze będę miała siły, aby napisać, nie mówiąc już o tym, że wi-fi jest w nie każdym miejscu, a z moim telefonem nie zawsze jestem w stanie złapać zasięg internetu z sieci. Oczywiście będę starała się podczas tej wyprawy coś wstawić czy rano, w południe a może wieczorem, ale będę się starać, nawet jeśli będą pojawiać się dwa wpisy jednego dnia a innego nie będzie wpisu.
   Pozwólcie, że przejdę do następnego tematu, a mianowicie przesłuchania do szkoły muzycznej do klasy wokalu. Niestety nie dostałam się do szkoły muzycznej. Myślę, że z tego powodu iż nie skończyłam PSM I stopnia. Na wokal przyjęte zostały tylko osoby, które w tym roku zakończyły edukację w PSM I stopnia. Jak dla mnie jest to trochę niesprawiedliwe dla osób, które nie miały nigdy styczności ze szkołą muzyczną lub przez głupotę wybrały nie odpowiedni instrument i niestety zrezygnowały. W tym momencie jak już to trochę przemyślałam cieszę się w pewnym sensie, że jednak się nie dostałam.
  Jak wiecie idę do pierwszej klasy liceum. W pierwszej klasie jest najwięcej nauki i w pierwszej klasie szkoły muzycznej jest też najwięcej zajęć. Ciężko byłoby mi to pogodzić, tym bardziej, że w tym roku nie chcę aby zabrakło mi ponownie dwóch ocen do czerwonego paska a zamierzam w liceum pokazać się z tej dobrej strony. Idę na profil biologiczno- chemiczny co wiąże się z wielkimi nakładami pracy i nauki. Może to co teraz napiszę będzie dziwne i może trochę zabawne ale nie mogę się doczekać 1.września kiedy już poznam ludzi ze swojej nowej klasy. 
 Właśnie zauważyłam, że ten wpis jest na prawdę dłuugi, a ja nie chcę was już dłużej zanudzać więc wolę zakończyć tą notkę. Zatem was żegnam. Dobranoc, na razie ( zależy o jakiej porze to czytacie ) Dla mnie jest teraz godzina 22:50 więc ja wam mówię Dobranoc. A wy interpretujcie to jak chcecie ;) . 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz