niedziela, 17 maja 2015

Drogi czytelniku #38 To co było, co jest i co będzie.

Noo hej :) Co tam u was słychać ? U mnie jest dobrze a myślę, że będzie coraz lepiej. 
W ostatnim czasie mam bardzo mało wolnego czasu. Co za tym idzie ? Mam mało czasu na to, żeby coś tu do was napisać. Mam nadzieję, że teraz będzie mniej nauki i zajęć. 
Pod koniec kwietnia byłam ponownie na rekolekcjach w Konstancinie. Wróciłam ... inna ? Chyba tak, to chyba dobre określenie. To co się wydarzyło na rekolekcjach, wszystkie rozmowy i to co mówiły do nas inne osoby bardzo na mnie wpłynęło. Oczywiście, żeby nie było wątpliwości, pozytywnie. Zwyczajnie czuję się szczęśliwa ^.^
W ostatnim czasie nie mam prawie na nic ochoty. Nie chce mi się uczyć, robić czegoś sensownego czy też bezsensownego. Mam strasznego lenia, którego chciałabym się pozbyć a nie mogę.
Ale zostawmy to co było i skupmy się na tym co będzie. A więc postaram się zlikwidować swojego lenia i wstawiać więcej postów. Mam nadzieję, że to się uda. Z zakończeniem maja będzie łatwiej, bo skończą się majowe w kościele ;) 
Na pewno w czerwcu pojawi się ponownie Lednica w zdjęciach tak jak w tamtym roku. Tak jadę i się już nie mogę doczekać. Na drugim blogu będzie pewnie jakiś krótki poradnik co na Lednicę wziąć bo wiem, że dużo osób ma z tym problem. Spokojnie ja też miałam :D 
Napiszcie w komentarzach czy jedziecie na Lednicę. A może już byliście ? 
A ja w tym czasie się z wami żegnam i mam nadzieję, że za niedługo wrócę ;) Sajonara :*

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz